Zejście się Michała Wiśniewskiego i Mandaryny po 21 latach od rozwodu wzbudziło olbrzymie zainteresowanie w mediach. "Zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku" – ogłosił lider zespołu Ich Troje, a tancerka do tej pory nie komentowała sprawy. Teraz otworzyła się w temacie powrotu do byłego męża.
Reakcja Mandaryny na ogłoszenie związku z Wiśniewskim
Mandaryna o powrocie do Michała Wiśniewskiego
Mandaryna udzieliła wywiadu redakcji Pomponika za kulisami sesji wizerunkowej do nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Zapytana o to, jak to się stało, że wróciła do Michała Wiśniewskiego, zażartowała:
Zamknęłam oczy, otworzyłam i jestem dalej w 2005 r. (śmiech) Ale mam nadzieję, że z mądrością, doświadczeniem i wiedzą z 2026 r.
ZOBACZ TEŻ: Mandaryna po rozwodzie z Michałem Wiśniewskim miała kilku partnerów. Z kim była związana? (ZDJĘCIA)
Dopytana, czym różni się jej obecna relacja z Michałem Wiśniewskim od tego, co działo się w trakcie ich małżeństwa, Mandaryna stwierdziła:
Różni się wszystkim, jesteśmy 21 lat starsi. Po prostu budujemy coś na jakiejś przyjaźni, zrozumieniu, przestrzeni, na czymś naprawdę miłym, co nam się przydarzyło.
ZOBACZ TEŻ: Michał Wiśniewski i Mandaryna byli "power couple" show-biznesu. Nie rozwiedli się w zgodzie
Mandaryna i Michał Wiśniewski nie planują kolejnego ślubu
Mandaryna odniosła się także do szumu medialnego, który wywołało ogłoszenie przez Michała Wiśniewskiego ich powrotu do siebie. Powiedziała:
To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo, a niektóre memy są tak zabawne, że aż je kolekcjonuję, bo sprawiają mi wiele radości.
"Zamierzam być szczęśliwa, więc chyba w sumie fajnie?" – dodała. Mandaryna zapewniła też, że z Michałem Wiśniewskim nie planują kolejnego ślubu. Poprzedni, który wzięli w 2003 r. na biegunie północnym, mocno zapisał się w świadomości widzów. Zapytana o plotki, że jej powrót do byłego męża to "ustawka", odparła:
Chyba bym tego tak nie wymyśliła... To byłoby za grube.