W sieci krążą zdjęcia i nagrania z Caroline Derpieński sprzed lat. Wyglądała wówczas skromnie i nie wyróżniała się niczym szczególnym. Teraz nosi drogie ubrania i jeździ luksusowymi samochodami, a i w jej wyglądzie zaszły kolosalne zmiany. Jak ona sama postrzega swoją przemianę?
Na tych zdjęciach sprzed lat miałam 17 lat i chodziłam do liceum w Białymstoku. Byłam dzieckiem z zerem w portfelu. A obecnie mam 21 lat, mieszkam w Miami, mam swoje sukcesy zawodowe, biznesy i dolarsy. Nie miałam żadnych operacji plastycznych. To kwestia wieku. Tak jak z gąsienicy wyrasta motyl, tak samo ja wyrosłam z dzieciny na kobietę. Ciężko byłoby wyglądać całe życie jak dziecko - powiedziała modelka w rozmowie z redakcją Plotka.
Czy Caroline Derpieński miała operacje plastyczne?
Wiele osób zarzuca Caroline zabiegi medycyny estetycznej, a nawet operacje plastyczne. Porównując zdjęcia z przeszłości z tymi z chwili obecnej, można zauważyć, że ma większe usta. Co na to modelka?
Raz w życiu, przed wylotem do Miami, powiększałam usta, ale raczej nic nie zostało, bo kwas się wchłania, a co dopiero po czterech latach. Lubię wyjeżdżać mocno konturówką, jak Kylie Jenner. Ogólnie uważam, że powiększanie ust to super sprawa, odżywia usta i dodaje pewności siebie, ale Jack mi nie pozwala zrobić ust, biustu, nosa itd. Uważa, że jestem idealna taka jaka jestem. Ja to bym chętnie coś tam, jak każda kobieta, ulepszyła, ale no nie mogę - kontynuowała Caroline Derpieński.