TAK Julia Wieniawa potraktowała młodą fankę. Internauci oburzeni. "Ale to było wredne"
Jedna z młodych fanek zapytała Julię Wieniawę, ile lajków musi zebrać jej nagranie, żeby aktorka odwiedziła jej szkołę. Reakcja Wieniawy i jej odpowiedź nie spodobały się części internautów. Ich zdaniem Julia zlekceważyła wielbicielkę i nie popisała się kulturą.
Julia Wieniawa prężnie działa nie tylko jako aktorka i osobowość telewizyjna, ale także piosenkarka. Na TikToku pojawiło się nagranie jednej z młodych fanek, która miała okazję porozmawiać z Julią. Na pytanie, ile lajków powinna zebrać, żeby gwiazda odwiedziła jej szkołę, padła zaskakująca odpowiedź. Wieniawa została w komentarzach surowo oceniona. Internauci uważają, że brzydko potraktowała dziewczynkę.
Julia Wieniawa brzydko potraktowała dziecko? Internauci oburzeni zachowaniem aktorki
Julia Wieniawa zapytała dziewczynkę, gdzie znajduje się jej szkoła. Na wieść, że chodzi o Katowice, skrzywiła się i po chwili namysłu odpowiedziała, że potrzeba by było...miliona lajków. - Około milion. Zrobicie to? Powodzenia - skwitowała. Choć Julia przez całą rozmowę była uśmiechnięta i rozbawiona, na TikToku pojawiło się wiele komentarzy pełnych oburzenia. - "Ale to było wredne", "Jaka ona jest okropna. I to ironiczne powodzenia", "Dziewczynie zrobiło się na pewno mega przykro", "Do dziecka się odzywa z taką wyższością i chamstwem" - grzmią użytkownicy TikToka.
Julia Wieniawa popłakała się przed kamerą
Julia Wieniawa nie ukrywa, że muzyczna kariera jest dla niej równie ważna, jak jej aktorskie dokonania. 18 kwietnia na swoim profilu na Instagramie pokazała nawet, jak płacze. Były to łzy szczęścia związane z przyjęciem jej koncertów. - To są łzy szczęścia, jak coś. Yoga uwolniła moje wszystkie emocje i właśnie je do siebie przytulam, dopiero dochodzi do mnie, jak wspaniale było na ostatnich koncertach i jak się cieszę, że mam dla kogo tworzyć - opisywała. Miejmy nadzieję, że zachowanie z filmiku zamieszczonego na TikToku jest tylko złą interpretacją żartu Wieniawy.