Szymon Hołownia o swoich świętach
Zapytany o to, jak zamierza spędzić czas bożonarodzeniowy, Hołownia udzielił na samym początku tajemniczej odpowiedzi. Przekazał, że jego plany są "horyzontalne". Co to dokładnie znaczy? Szybko wyjaśnił, zdradzając ogromne przemęczenie:
Ciężar obowiązków sejmowych, który na niego spadł, mógł faktycznie okazać się niezbyt korzystny dla jego zdrowia. Ma zamiar zregenerować siły. Jest jednak pewna rzecz, a w zasadzie osoba, która może mu w tym przeszkodzić.
To właśnie on nie da mu spokoju
Hołownia przyznał, że dzięki ojcowskiemu doświadczeniu doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego syn będzie mocno zabiegał o uwagę taty.
Wyznał również, że podczas świąt w jego domu będzie wyjątkowo gwarno. Zjechać ma się cała rodzina polityka.
Jak wam się podoba ta odpowiedź?