Czy te spekulacje okażą się prawdziwe? Jedno jest pewne, a zaraz zaskakujące: Jacek Kurski może liczyć na wsparcie swojej byłej żony. Monika Kurska już dziś postanowiła apelować o nie usuwanie prezesa ze stanowiska:
Jacek to świetny prezes TVP. Musi zostać. Sądzę też, że trzeba dać mu więcej czasu. Trudno jest bowiem oceniać kogoś po kilku miesiącach pracy. Ale do tej pory to, co zrobił i robi dalej dla telewizji publicznej, jest bardzo dobre. Mam nadzieję, że Jacek będzie dalej zmieniał TVP na lepsze. On ma wizję zmiany telewizji. Rozumie ją jak mało kto. A że TVP jest teraz bardziej prawicowa, to bardzo dobrze. Taka telewizja jest zgodna z moimi poglądami. Trzymam kciuki za Jacka - apeluje na łamach Super Expressu
To zaskakujący zwrot akcji. Kto by się spodziewał! Co wy na to?