Na szczęście Ewa zawsze może liczyć na wsparcie swoich synów. Z jednym z nich, Oskarem, projektantka pojawiła się w studiu Dzień Dobry TVN. To on stanął w jej obronie, kiedy to internauci zaatakowali jego matkę za rzekome operacje plastyczne.
Oskar w studiu programu opowiedział m.in. o tym, jak to jest żyć pod jednym dachem z legendą. Dla niego to niezłe wyzwanie już od 15. roku życia:
Mnie to bardzo nakręca, w moim przypadku jest do gonienie legendy. Mam w domu legendę, którą chciałbym gonić i przegonić, dlatego od 15. roku życia stawiałem pierwsze swoje kroki biznesowe, dążyłem do samodzielności. Ale to jest zdrowa konkurencja, rodzinna. - przekonywał
Jak wypadł przed kamerą?