Na zdjęciu widać drobnego chłopczyka, który ufnymi oczami patrzy prosto w obiektyw, nieśmiało się uśmiechając i ze wszystkich sił napinając mięśnie. Nie ma ani grama tłuszczu, niezłe bicepsy i zarys sześciopaka – nieźle jak na... siedmiolatka! Przy zdjęciu słynny ojciec chłopca zamieścił uroczy komentarz:
Sądząc po sylwetce, mały Cristiano często towarzyszy tacie podczas treningów i z całą pewnością nie tylko się im przygląda. Chłopczyk, który w czerwcu skończy osiem lat jest zapatrzony w swojego znanego ojca, którego nie odstępuje na krok. Cristiano kocha syna z taką samą mocą i poświęca mu sporo czasu, nawet gdy stworzył własną markę ubrań CR7, zadbał o to, by była w niej też linia ubrań dla chłopców.
Do dziś pozostaje tajemnicą, kto jest matką Juniora. Pojawiły się hipotezy, że pierworodny syn Ronaldo to efekt jego krótkiego romansu z brytyjską kelnerką, która za całkowite zrzeczenie się praw do dziecka dostała 10 milionów funtów.