Jan Dąbrowski i Sylwia Przybysz o wczesnym rodzicielstwie: "Na początku było trudno". Co sprawiło im najwięcej problemów?

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski tworzą jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. Popularność zyskali zakładając wspólny kanał na You Tube, na którym pokazują, jak wygląda ich życie. Młodzi influencerzy zyskali ogromną sympatię fanów, a każde z kolejnych nagrań, które udostępniają, podbija sieć. Internauci bardzo chętnie podglądają, to co się u nich dzieje, a zdecydowanie mają się czym pochwalić. Zakochani wspólnie wychowują dwoje dzieci.

Sylwia Przybysz i Jan DąbrowskiSylwia Przybysz i Jan Dąbrowski

Młodzi rodzice, stanowią świetny duet. W zeszłym roku powitali na świecie swoją starszą córeczkę Polę. Trzy miesiące temu doczekała się ona młodszej siostry. Sylwia i Jan ponownie zostali rodzicami, a ich druga pociecha ma na imię Nela.

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski o rodzicielstwie

Zakochani pomimo natłoku obowiązków związanych z powiększeniem rodziny, cały czas są aktywni w sieci. Chociaż nie często pokazują tam swoje córeczki, to też nie mają zamiaru ukrywać dzieci przed fanami. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post rodzice dwóch dziewczynek zdradzili, jak zmieniło się ich życie po przyjściu na świat drugiej córeczki. Sylwia nie ukrywa, że wyjście z domu całą rodziną to dla nich prawdziwa wyprawa:

Jest zdecydowanie ciężej, chociaż teraz jak wychodzimy gdzieś sami z Polą jest dosyć łatwo. Ona jest bardzo fajnym, ogarniętym dzieckiem. Ale faktycznie o tyle ciężej, że aby wybrać coś, w czym chce pójść to musiałam zrobić to w nocy jak one spały. Więc o tyle jest tylko ciężej, ale tak to dajemy radę.

Co zaskoczyło ich w podwójnym rodzicielstwie?

Myśleliśmy, że będzie trudno. Może na początku było trudno, bo malutka miała trochę kolek, jakiś takich problemów noworodkowych. Ale teraz jest naprawdę bardzo fajnie, ma już trzy miesiące i bardzo fajna jest relacja pomiędzy Polą, a Nelą. Pola przychodzi, całuje Nelę, przytula, przynosi jakieś misie, więc Polusia jest totalnie zakochana w siostrze, wynosi pieluchy. Mam już pierwszą pomoc - wyznała Sylwia.

Janek uważa, że bycie ojcem to wspaniała przygoda:

Mamy zdecydowanie sporo czasu. Nawet wczoraj udało mi się zagruntować ściany, wypełnić ubytki. Dzisiaj będę malować, więcej jestem przeszczęśliwy, że mogą podjąć się prac remontowych naszego studia. Jeżeli chodzi o przygotowania, to są rzeczywiście inne niż wcześniej.  Teraz trzeba przygotować torbę z rzeczami dla dzieci, przygotować dzieci, potem jak przygotujemy dzieci, trzeba odświeżyć siebie, bo człowiek jest spocony jakby wyskoczył z morza. Jest to nieco dłuższa przeprawa, ale moim zdaniem warta zachodu.

Wiele osób zarzucało im, że są za młodzi na bycie rodzicami. Czy żałują, że tak wcześnie zdecydowali się na dzieci?

Nie żałujemy. Jest fajnie, tak chcieliśmy i jesteśmy bardzo szczęśliwi - w rozmowie z reporterką Jastrząb Post powiedziała Sylwia.

Jaś dodał:

My też trafiliśmy na taki okres, gdzie nie można było wychodzić z domu. Więc nie straciliśmy żadnych podróży, bo i tak nie można było latać. A teraz dziewczyny są na tyle duże, że można już pomału latać. Praktycznie nie straciliśmy nic z naszej młodości, a nawet z dziećmi odczuwa się podwójnie tą nową młodość. Dzieci wszystko tak przeżywają, tak się jarają tym światem, że człowiek teraz dopiero naprawdę czuje, że żyje, bo docenia takie małe rzeczy, których wcześniej nie zauważał przez dorosłość i przez to, że był tak zapracowany.

Czy para myśli o tym, aby dać sobie jeszcze szanse na synka?

Myślę, że tak. Teraz się wstrzymamy, bo czekamy na nasz ślub, który będzie w przyszłym roku. Przeprowadzimy się też do naszego domu, który będziemy budować i wtedy będziemy myśleć - w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wyznała Sylwia.

Całość rozmowy w materiale wideo.

Obrazek
Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski ochrzcili drugą córkę
Obrazek
Jan Dąbrowski zdradził imię córki
Obrazek
Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski ochrzcili drugą córkę
Obrazek
Jan Dąbrowski
Obrazek
Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski - nowy dom
Wybrane dla Ciebie
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!