Sylwia Madeńska o zmianach w Tańcu z gwiazdami
Ostatni odcinek przyniósł kolejne zaskoczenie. Ze względu na kwarantannę nie pojawili się w nim Bogdan Kalus i jego taneczna partnerka – Lenka Klimentova. Nie zobaczyliśmy także Janka Klimenta, który podobnie jak jego żona musi przejść kwarantannę. Jego taneczna partnerka, Ania Karwan, która w zastępstwie zatańczyła z Kamilem Kuroczko, niestety decyzją widzów opuściła program. Dla wielu było to ogromne zaskoczenie, ponieważ do tej pory była typowana na faworytkę.
Produkcja poinformowała też, że ze względu na roszady w obsadzie, na parkiecie ponownie pojawi się Sylwester Wilk. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post Sylwia Madeńska oceniła to, co dzieje się ostatnio w programie.
Sylwia nie ukrywa, że tęskni za programem:
Jak ocenia fakt, że ostatnim odcinku z programem pożegnała się Ania? Czy nie prościej byłoby, gdyby nikt nie odpadł?
Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?