Na scenie nie zabrakło pięknych kobiet. Na scenie mogliśmy zobaczyć również Kajrę, która zaśpiewała ze swoim mężem Sławomirem i pokazała obłędnie zgrabne nogi. Na największej domówce w kraju bawili się także: Sylwia Grzeszczak, Lou Bega, Loona, Dawid Kwiatkowski, Czadoman i wiele innych gwiazd. Imprezę poprowadziła aż czworo konfernasjerów. Wśród oczywiście Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz, którzy od wielu lata razem z widzami żegnają stary rok, oraz Rafał Maserak i Karolina Gilon. Ta druga para zaliczyła na scenie sporą wpadkę. Co się wydarzyło?
Sylwester 2020 Polsat: wpadka Rafała Maseraka
Rafał Maserak jest doskonale znany widzom z programu Taniec z Gwiazdami. Tancerz zawsze ze swoimi partnerkami zajmował bardzo wysokie miejsce, nic więc dziwnego, że został zaproszony do poprowadzenia tegorocznego sylwestra. Przypadła mu rola wodzireja, który miał zachęcać telewidzów do tańca. Podczas prezentowania kroków jego asystentką była znana widzom z programu Love Island-Karolina Gilon.
Gdy przyszła pora na Lambadę, której kroki znają chyba wszyscy, a polegają one na ponętnym kręceniu biodrami, to prowadząca miłosne show stanęła na wysokości zadania. Maserak bardzo krótko skwitował jej występ.
Tancerz odniósł się do tytułu piosenki, ale jego słowa zabrzmiały dosyć dwuznacznie. Lambadziara bowiem z definicji jest obraźliwym określeniem kobiety, której głównym zajęciem jest imprezowanie i bywanie w solarium. Cechuje je także skąpy strój i zamiłowanie do niewyszukanych rozrywek. Miejmy nadzieję, że modelka nie obraziła się za to określenie i będzie je wspominać jedynie jako zabawną anegdotkę.