Wokalistka zawsze zachwyca nie tylko swoim głosem, ale także stylizacjami. Każdego roku występuje w kreacjach, które jeszcze na długo zostają w pamięci. Stary rok Sylwia żegna razem z fanami od 2011 roku. Jedynie raz zrobiła sobie przerwę, gdy w 2015 roku przyszła na świat jej córeczka Bogna. Za każdym razem błyszczała na scenie, jak prawdziwy diament.
Sylwester 2020 Polsat: Sylwia Grzeszczak nawet na scenie walczy z covidem
W tym roku Sylwia pojawiła się przed publiką w równie spektakularnych kreacjach, jak w minionych latach. Artystka zaprezentowała się w idealnie skrojonym garniturze, który podczas jej występu mienił się we wszystkich kolorach tęczy. Do wszystkiego dobrała czarne szpilki, a żakiet przewiązała w pasie niebieskim skórzanym paskiem, dzięki czemu podkreśliła swoją smukłą talię. Włosy zaczesała w wysoki kucyk, który pełen był loków. Dłuższą grzywkę puściła luźno. Postawiła na delikatny makijaż i jedynie mocno wytuszowała rzęsy.
Uwagę zwróciły szczególnie jej rękawiczki. Gwiazda idealnie dopasowała je do całej stylizacji. Były one nie tylko świetną ozdobą, ale także przemyślaną ochroną. W czasie pandemii w szczególności trzeba chronić swoje dłonie, na których możemy przenosić zarazki.