Syn Kim i Kanye Westa urodził się w sobotę 5 grudnia. Poród odbył się w luksusowych warunkach - w starannie wybranej klinice Deluxe Maternity Suites w Cedars-Sinai, gdzie, według źródeł magazynu "People", doba kosztuje 4 tys. dolarów.
Celebrytka niemal przez całą drugą ciążę (podobnie zresztą jak i w pierwszej...) narzekała na samopoczucie. Stawiamy, że pewną poprawę komfortu mogłoby jej przynieść choćby noszenie butów na płaskim obcasie. Niestety, brak obcasów niemal całkiem wyklucza takie obuwie z garderoby Kim, wobec czego przez ostatnie 9 miesięcy celebrytka cierpiała, ale dzielnie nosiła szpilki.
Kim nie zrezygnowała także z podkreślania brzuszka obcisłymi kreacjami. Niemal zawsze uzupełniała je albo płaszczykiem, albo specjalnymi narzutkami. Kardashianka nie byłaby sobą, gdyby nie zaszokowała przynajmniej raz swoim strojem. W pamięci zapadnie zwłaszcza jej koronkowy kombinezon Givenchy, który włożyła na galę LACMA.
Czy taki styl podoba się, czy nie, to kwestia dyskusyjna, ale jedno nie ulega wątpliwości: nikt jak Kim z oddaniem godnym lepszej sprawy nie potrafi nosić w ciąży kreacji, na które zwykle decydują się dziewczyny o bezbłędnej figurze i w dodatku nie będące w stanie błogosławionym.
Zajrzyjcie do naszej galerii i obejrzyjcie stylizacje Kim Kardashian z 2. ciąży. Na tyle modowego poświęcenia stać byłoby naprawdę nieliczne kobiety, dlatego noszenie tak wymyślnych strojów można uznać za swojego rodzaju osiągnięcie. :)