Alicja Walczak i Małgorzata Maier wspominają Janusza Dzięcioła. Co powiedziały?
Janusz Dzięcioł nie żyje. Zmarł w piątek, 6 grudnia, w tragicznym wypadku samochodowym, do którego doszło pod Grudziądzem. Na niezabezpieczonym przejeździe kolejowym zderzył się z pociągiem. Informację o jego śmierci oficjalnie potwierdziła prokuratura:
Mężczyznę wspomniały jego koleżanki z domu Wielkiego Brata. Alicja Walczak, w rozmowie z Plejadą zdradziła, że nie może uwierzyć w jego śmierć:
Przyznała, że Janusz był szczęśliwym człowiekiem, a jego śmierć wydarzyła się zbyt wcześnie:
Na temat Janusza wypowiedziała się także Małgorzatą Maier:
Wspominkowy wpis dodał Klaudiusz Sevkovic. Na Instagramie wstawił zdjęcie Janusza, które skomentował:
Wspomnień nie brakowało też we wpisach internautów. To oni konto na Facebooku Dzięcioła zalali lawiną wpisów:
- Za szybko Za szybko Panie Januszu. Spieszmy się kochać ludzi...Tak szybko odchodzą.
- Nie mogę w to uwierzyć... :( Pana Janusza znałam osobiście... :( Wielki człowiek i społecznik... :( Kasiu tak bardzo mi przykro... :( Wyrazy współczucia dla rodziny.
- Wyrazy współczucia dla rodziny. Bardzo go lubiłam fajny facet.
Janusz Dzięcioł miał 65 lat.