Sławomir i Kajra opowiedzieli o swoim, trwającym siedem dni weselu. "Nie zamierzamy tego więcej powtarzać" [WIDEO]
Sławomir i Kajra to jedna z najpopularniejszych par show-biznesu. Zaczynali karierę jako aktorzy, ale szybko się przebranżowili i zajęli muzyką. Wylansowali hit pt. Miłość w Zakopanem, który przyniósł im ogólnopolski rozgłos. Para sformalizowała związek w 2011 roku. Małżonkowie wychowują wspólnie syna Kordiana, który jest dla nich całym światem.
Reporterka Jastrząb Post zapytała znaną parę ich o wesele i ślub.
Sławomir i Kajra wspominają swój ślub i wesele:
Sławomir powiedział nam, że impreza trwała aż siedem dni!
Wesele trwało aż 7 dni. Nie wszystko pamiętamy - wyznał muzyk.
Kajra dodała:
Była to przygoda życia, która trwa po dziś dzień. Nie zamierzamy tego więcej powtarzać. Mówi się o tym, że nie można zorganizować takiego wesela, gdzie każdy będzie zadowolony.
Wiele mówi się teraz o tym, jak wiele osób zwraca uwagę na to, co dostają w kopertach. A jak było u Kajry i Sławomira?
Dla nas najważniejszym prezentem było to, że ludzie, którzy nas kochają przyjechali. To wesele było w środku tygodnia, bo nie mogliśmy znaleźć ani sali, ani orkiestry, ani operatorów. Musieliśmy zrobić je w środę i wszyscy dojechali. My z zaproszeniami pojechaliśmy do każdego z osobno. Nawet pojechaliśmy do Szwajcarii i też goście dopisali. To jest też taki moment, że można podziękować rodzicom za cały trud wychowania i zaznaczyć, że my już od tej pory idziemy swoją drogą - powiedział Sławomir.
Kajra dodała:
Nasi goście byli dla nas największą niespodzianką, a wesela nie organizuje się po to, żeby dostać jakiekolwiek gifty, tylko żeby związać się z najbliższą dla siebie osobą, wiec chyba myślenie tym torem, to nie tędy droga.
Dlaczego mieli tak duże problemy z zorganizowaniem wesela?
Chcieliśmy mieć konkretną orkiestrę, wymarzoną salę i operatora też. Tak trzeba było to zrobić, a poza tym jesteśmy z wyżu demograficznego - wyznał Sławomir.
Następnie zdradzili, czy zdarza im się mieć kryzysy w związku.
Oczywiście, że mamy kryzysy, ale rozmawiamy. Doprowadzać do tego, aby położyć się spać pogodzonym, bo szkoda czasu. Mamy tak niedużo czasu w życiu, że szkoda go marnować na kłótnie i niesnaski - wytłumaczył mąż Kajry.
Całość rozmowy w materiale wideo.