Informację w 2017 roku potwierdziła oficjalnie odtwórczyni głównej roli – Sarah Jessica Parker. Powodem miał być nie tylko konflikt wśród czwórki filmowych przyjaciółek, ale także to, że nie wszystkie zgodziły się na proponowaną gażę. Jak czytamy na łamach amerykańskiego wydania magazynu Vogue, główne bohaterki miały otrzymać po milion dolarów i procent od zysku ze sprzedaży biletów i płyt DVD. Kim Cattrall, serialowa Samantha Jones, nie przystała jednak na to:
Nie tylko kwestie finansowe stanowiły problem dla Kim. Podobno powodem była także rola jej postaci w filmie:
To jednak nie koniec zakulisowych rewelacji. Vogue twierdzi, że według scenariusza trzeciej części, już na samym początku, filmu miał umrzeć jeden z głównych bohaterów. Mowa o postaci Mr Biga – ukochanego Carrie Bradshaw, w którego wcielał się aktor Chris Noth.
Żałujecie, że trzecia część Seksu w wielkim mieście jednak nie powstanie?