Marianna Schreiber miała gościć w programie "Zero Absolutne" na Kanale Zero, gdzie prowadzącymi są raperzy Tede i WuWunio. Podczas swojego wystąpienia, Schreiber nie szczędziła ostrych słów pod adresem prowadzących.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Mandaryna o wspieraniu WOŚP. Co myśli o osobach, które nie angażują się w pomoc?
Schreiber odpalona w Kanale Zero
Celebrytka bardzo szybko przeszła do ataku, przypominając, że wielokrotnie była obrażana przez prowadzących "Zera Absolutnego":
Wielokrotnie zastanawiałam się, co mi przyszło do głowy, żeby tutaj przyjść, bo przecież praktycznie co tydzień byłam tutaj obrażana, wyśmiewana, poniżana i wyzywana. Czy ktoś normalny przyszedłby po czymś takim do takiego programu? No nie - powiedziała na początku Marianna.
Schreiber kontynuowała, wskazując na Tedego i WuWunia, wspominając niektóre "występki" prowadzących:
Zobaczcie, po tej stronie macie podstarzałego satyra, niespełnionego rapera, który uwaga, wystąpił w teledysku z szefem polskiej mafii. Tutaj macie osobę, która wybiła się w internecie na niepełnosprawnych - dodała, odnosząc się do WuWunia.
Na zakończenie swojego wystąpienia, Schreiber podkreśliła, że z szacunku do siebie musi opuścić program.
Bardzo was proszę, żebyście dali mi spokój, będę się za was modlić, szczęść Boże, a wy z szacunku do siebie przestańcie oglądać tych idiotów - podsumowała ostro Schreiber, po czym opuściła studio.
Po wystąpieniu w programie szybko podzieliła się fragmentem w mediach społecznościowych, dodając przy okazji oświadczenie na temat wydarzeń:
Wiele tygodni wyśmiewania, poniżania, wyzywania mnie i mojej rodziny, obrzydliwy hejt wylewający się z ich ust w moją stronę. (...) Mówię STOP hejtowi. Nie będę biernie czekała, aż ktoś sobie zrobi przez nich krzywdę. Może Wam się podoba to co oni robią, bo śmiejecie się razem z nimi, ale każdy człowiek ma swoją wytrzymałość i swoje uczucia. Nikt nie jest maszyną bez serca.