Schreiber OSTENTACYJNIE wyszła ze studia Kanału Zero. "Wiele tygodni wyśmiewania, poniżania, wyzywania mnie"

Schreiber WYSZŁA ze studia Kanału Zero.Schreiber WYSZŁA ze studia Kanału Zero.
Źródło zdjęć: © Instagram | marysiaschreiber

Marianna Schreiber zaskoczyła prowadzących Kanału Zero, ostro krytykując ich podczas programu "Zero Absolutne". Jej wystąpienie zakończyło się prędkim opuszczeniem studia.

Marianna Schreiber miała gościć w programie "Zero Absolutne" na Kanale Zero, gdzie prowadzącymi są raperzy Tede i WuWunio. Podczas swojego wystąpienia, Schreiber nie szczędziła ostrych słów pod adresem prowadzących.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Mandaryna o wspieraniu WOŚP. Co myśli o osobach, które nie angażują się w pomoc?

Schreiber odpalona w Kanale Zero

Celebrytka bardzo szybko przeszła do ataku, przypominając, że wielokrotnie była obrażana przez prowadzących "Zera Absolutnego":

Wielokrotnie zastanawiałam się, co mi przyszło do głowy, żeby tutaj przyjść, bo przecież praktycznie co tydzień byłam tutaj obrażana, wyśmiewana, poniżana i wyzywana. Czy ktoś normalny przyszedłby po czymś takim do takiego programu? No nie - powiedziała na początku Marianna.

Schreiber kontynuowała, wskazując na Tedego i WuWunia, wspominając niektóre "występki" prowadzących:

Zobaczcie, po tej stronie macie podstarzałego satyra, niespełnionego rapera, który uwaga, wystąpił w teledysku z szefem polskiej mafii. Tutaj macie osobę, która wybiła się w internecie na niepełnosprawnych - dodała, odnosząc się do WuWunia.

Na zakończenie swojego wystąpienia, Schreiber podkreśliła, że z szacunku do siebie musi opuścić program.

Bardzo was proszę, żebyście dali mi spokój, będę się za was modlić, szczęść Boże, a wy z szacunku do siebie przestańcie oglądać tych idiotów - podsumowała ostro Schreiber, po czym opuściła studio.
Schreiber wyszła ze studia Kanału Zero.
Schreiber wyszła ze studia Kanału Zero. © Instagram | marysiaschreiber

Po wystąpieniu w programie szybko podzieliła się fragmentem w mediach społecznościowych, dodając przy okazji oświadczenie na temat wydarzeń:

Wiele tygodni wyśmiewania, poniżania, wyzywania mnie i mojej rodziny, obrzydliwy hejt wylewający się z ich ust w moją stronę. (...) Mówię STOP hejtowi. Nie będę biernie czekała, aż ktoś sobie zrobi przez nich krzywdę. Może Wam się podoba to co oni robią, bo śmiejecie się razem z nimi, ale każdy człowiek ma swoją wytrzymałość i swoje uczucia. Nikt nie jest maszyną bez serca.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ