Niedawno pochwaliła się nagim ciążowym brzuszkiem, pokazując nieskalaną rozstępami skórę. Jej tajemnicą na taki stan rzeczy jest regularne, codzienne stosowanie oleju sezamowego oraz oleju migdałowego. Jak zdradziła w poruszającym wpisie, stosowała je po każdej kąpieli:
Pytacie o brzuszek... Ma się dobrze ☺️ Już niewiele nam zostało i powoli zaczynam czuć smutek , że za moment nie będę już czuła tych cudnych kopniaków.. Pytacie też o rozstępy-na szczęście udało mi się ich uniknąć-olej sezamowy i migdałowy na pewno pomogły i smarowałam nimi całe ciało po każdej kąpieli ;-)Nadal robię lekki trening , codziennie chodzę na długie spacery i staram się jeść zdrowo co Wam namiętnie relacjonuje.Czuje się świetnie i z pewnością była to najbardziej świadoma i przyjemna z moich dotychczasowych ciąż.Jednak doświadczenie i dojrzałość mają ogromne znaczenie. Czuje się szczęśliwa , spełniona, spokojna.Planujemy totalnie naturalny poród. Trzymajcie za nas kciuki!Czekamy na Ciebie Maluszku, jesteśmy tacy gotowi ❤️
Pozostaje jedynie pogratulować tak doskonałego samopoczucia i trzymać kciuki za szybie rozwiązanie. :)