Ryszard Rynkowski nagle PRZERWAŁ koncert. Jest komentarz organizatora
Ryszard Rynkowski w sobotę wrócił do koncertowania po kilkumiesięcznej przerwie. Pierwszy od dawna występ piosenkarza został jednak nagle przerwany, co zaskoczyło publiczność. – Na sali zapanowała konsternacja – donosi "Fakt". Jest komentarz organizatora.
Ryszard Rynkowski w sobotni wieczór zagrał w Pruszkowie swój pierwszy od dawna koncert, na którym przypomniał swoje największe przeboje. 74-latek po około godzinie występu oznajmił, że potrzebuje odpocząć, po czym po prostu zszedł ze sceny. Chwilę później całe wydarzenie zostało przerwane, ku zdziwieniu publiczności.
TYLKO U NAS: Gwiazdy stanowczo o przyłapaniu Ryszarda Rynkowskiego na jeździe pod wpływem alkoholu
Ryszard Rynkowski nagle przerwał koncert. "Pojechał do hotelu"
Na koncercie Ryszarda Rynkowskiego obecna była redakcja "Faktu", która zdała relację z tego, co wydarzyło się w Pruszkowie. Czytamy:
Na sali zapanowała konsternacja, a fani artysty wyrazili zaniepokojenie jego stanem zdrowia.
Dziennikarz gazety po przerwaniu występu Ryszarda Rynkowskiego skontaktował się z menedżerem artysty, by ustalić, co dokładnie stało się artyście. Bogdan Zep przekazał, że Rynkowski już wyjechał z centrum kultury w Pruszkowie, ale nie wie, co się stało na scenie. Więcej szczegółów ujawnił przedstawiciel Fundacji Unikultura, która odpowiadała za organizację koncertu. Podał:
Pan Ryszard pojechał do hotelu. Jest pod naszą opieką, managementu i organizatora i osoby postronne absolutnie nie muszą się niepokoić. Koncert został przerwany. Pan Ryszard nie zaśpiewał jedynie ostatniego utworu.
Ryszard Rynkowski znany jest m.in. z przebojów: "Dziewczyny lubią brąz", "Za młodzi, za starzy", "Wypijmy za błędy" i "Zwierzenia Ryśka (czyli jedzie pociąg)". Piosenkarz od zeszłego roku nie występował na scenie, co było spowodowane skandalem obyczajowym i rodzinną tragedią. Rynkowski w czerwcu 2025 roku został przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu, a kilka miesięcy później pochował żonę.