Artysta wrócił już na scenę. Na jego warszawskim koncercie sala była wypełniona po brzegi. Po załamaniu nerwowym, które spowodowane było zastojem w karierze i problemami prywatnymi nie pozostał ani ślad. W niedzielę wystąpił dla mieszkańców dzielnicy Bemowo. Zarobił około 30 tys. zł. Rynkowski dał z siebie wszystko, jak na prawdziwego artystę przystało.
Cieszymy się, że wszystko jest już dobrze. Życzymy powodzenia!