W mediach wciąż pojawiało się mnóstwo, często sprzecznych informacji. W końcu dowiedzieliśmy się, jaka jest prawda. Głos w sprawie Ryszarda Rynkowskiego zabrał jego menadżer Bogdan Zep.
Pan Ryszard Rynkowski jest już w domu i odpoczywa. Nie zostanie wszczęte żadne śledztwo, ponieważ on nikomu bronią nie groził. Badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie był alkohol, ale nie był pijany . Miał po prostu słabszy dzień. Żona zadzwoniła na policję i go zatrzymali - mówi w rozmowie z wp.pl
Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.