Rola Meryl Streep w serialu "Wielkie kłamstewka" przejdzie do historii. Jej przygoda z tą produkcją zaczęła się... nietypowo!
Meryl Streep w Wielkich kłamstewkach trudno rozpoznać: jest niby starszą, nieco zapuszczoną panią ze sztuczną szczęką i siwymi włosami. W niczym nie przypomina chociażby żywiołowej, dowcipnej Donny z filmu Mamma Mia! Chce po prostu odkryć, jak zginął jej ukochany syn Perry (Alexander Skarsgard). Podejrzewa, że to któraś z przyjaciółek jego żony lub ona sama, przyłożyła do tego ręki.