Rodzice Wojciechowskiej twardo po stronie córki. Ich opinia o Kossakowskim wskazuje na przyczynę rozstania
Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski byli jedną z najpiękniejszych par show-biznesu. Zakochanych połączyła pasja do podróży i wielka miłość. Na początku dystansowali się od fleszy, jednak z czasem zaczęli się pojawiać na salonach. Tym większą niespodzianką była dla fanów informacja o ślubie. Przemek jako pierwszy udostępnił w mediach społecznościowych kadry z ich wesela. Cała uroczystość była utrzymana przez parę w tajemnicy. Niestety związek znanych podróżników nie przetrwał zbyt długo.
Przemek i Martyna rozstali się po trzech miesiącach od ceremonii, o czym fani dowiedzieli się z mediów.
Z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa. Ta nagła zmiana była dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo odpowiedzialność, zobowiązanie i dane słowo są i zawsze będą dla mnie wartościami nadrzędnymi – Martyna Wojciechowska napisała w oświadczeniu, odpowiadając na falę plotek.
Jak dotychczas nie podano przyczyn rozstania. Na ten temat pojawiło się mnóstwo plotek. Ludzie spekulowali o braku zgodności charakterów Przemka i Martyny. Nie zabrakło jednak nawet pogłosek na temat romansu. Niestety żadna z tych informacji nie została oficjalnie potwierdzona. Choć od rozstania minęło sporo czasu, dalej budzi ono kontrowersje.
Jak rodzice Martyny Wojciechowskiej zareagowali na rozstanie?
Wiadomo, że zarówno Martyna, jak i Przemek bardzo przeżyli tę sytuację. Dotychczas jednak tajemnicą pozostawało stanowisko rodziców podróżniczki. Tabloid Na Żywo dotarł do anonimowego informatora z kręgu rodziny Wojciechowskiej. Przekazał on, że rozstanie córki było dla jej rodziców wielkim ciosem i bardzo zraziło ich do Przemka.
Zaufali mu (Przemkowi) bezgranicznie. Oddali to, co mają najcenniejsze, czyli córkę i wnuczkę i wierzyli we wszystkie jego deklaracje. Z radością patrzyli, jak radził sobie jako głowa rodziny i opiekun ich wnuczki Marysi. Uczył ją malować, odpowiadał na trudne pytania i zawsze miał dla niej czas
Rodzice Martyny zrozumieli, że nigdy nie wybaczą Kossakowskiemu.
Czuli się bezradni wobec cierpienia córki i to rozdzierało ich serca. Sami przeżyli wspólnie 49 lat. Tego też życzyli Martynie i jej wybrankowi. Ale Przemek zawiódł, a oni zrozumieli, że nigdy nie będą w stanie mu tego wybaczyć.
Jak widać, rodzice Wojciechowskiej są do Kossakowskiego nastawieni mocno krytycznie, co może sugerować, że to właśnie on zawinił, jeśli chodzi o rozpad związku... Lubicie Martynę i Przemka?