25-letni chłopak wyjechał do dużego miasta i pracował tam w wielkiej sieci drogerii. Sąsiedzi po jego powrocie zachowują się normalnie, jakby nic się nie wydarzyło.
Tabloid dotarł do domu oskarżonego chłopaka, drzwi otworzył jego ojciec. Jednak nie chciał rozmawiać. Pan Zdzisław broni dostępu do swojego syna. Adam chce poukładać sobie życie na nowo. Ma nawet już pewne plany. Jego obrońca zdradza, że kolega Ewy chce nauczyć się pływać.
Śledzicie tę sprawę?