Włodarze hiszpańskiej drużyny długo walczyli o polskiego napastnika. Ostre negocjacje z Niemcami miały trwać od lutego. W końcu udało się im "odkupić" kapitana polskiej drużyny narodowej za 50 mln euro. Od połowy lipca Robert oficjalnie jest zawodnikiem Katalończyków, a na boisku radzi sobie znakomicie. Za sobą ma już kilka meczów, a nawet strzeloną bramkę i asysty. Na swoim koncie ma też pierwsze wyróżnienie.
Robert Lewandowski przeprasza kibiców. Co się stało?
Robert Lewandowski dopiero kilka dni temu doczekał się oficjalnego powitania na stadionie Camp Nou w Barcelonie. Drużyna wróciła z tournée po Stanach Zjednoczonych, a kibice licznie zgromadzili się na trybunach, gdzie oklaskiwali nowego zawodnika. Niestety na tak przyjemne pożegnanie nie mógł on liczyć w Monachium, gdzie niemieccy kibice ciągle mają mu za złe jego decyzję.
Takich komentarzy pod adresem Roberta było znacznie więcej, a gdy podjechał pod stadion w Monachium kibice wykrzykiwali pod jego adresem przykre słowa. Teraz do wszystkiego postanowił odnieść się sam piłkarz, który zdecydował się przeprosić.
Trzeba przyznać, że Robert do ostatniej chwili zachowuje się z ogromną klasą, jak przystało na zawodnika o światowej renomie. Daje znakomity przykład młodym sportowcom.