Andrzej Rybiński jest zdruzgotany wysokością emerytury. "Nie starczyłoby na wykarmienie kotów"

Andrzej Rybiński otwarcie przyznaje, że wysokość jego emerytury nie daje mu poczucia bezpieczeństwa finansowego. Wokalista wciąż intensywnie pracuje, żeby zarobić na życie.

Andrzej Rybiński o emeryturzeAndrzej Rybiński o emeryturze
Źródło zdjęć: © KAPiF

Andrzej Rybiński ma dziś 76 lat i należy do grona artystów kojarzonych z przebojami, które przetrwały próbę czasu. Jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych utworów pozostaje "Nie liczę godzin i lat". Piosenkarz nadal wykonuje swoje hity na scenie, bo pomimo wieku nie rezygnuje z występów i jeździ z koncertami po Polsce.


WIDEO
Filip Chajzer o ślubie, hejcie i różnicy wieku w związku. Czy Bianka udźwignie cała sytuację?

Andrzej Rybiński nie ma wysokiej emerytury

W świecie artystycznym przechodzenie na "klasyczną" emeryturę nie jest regułą - wielu wykonawców i aktorów pozostaje aktywnych zawodowo niemal do końca. Powody bywają różne: od przywiązania do pracy po kwestie czysto finansowe. Niskie świadczenia emerytalne w tej branży od lat są tematem, który wraca w publicznych rozmowach.

Do osób, które nie ukrywają rozczarowania wysokością świadczenia, należy także Andrzej Rybiński. W rozmowie z "Faktem" nie podał konkretnej kwoty, ale dał jasno do zrozumienia, że jest ona daleka od satysfakcjonującej. To właśnie dlatego nadal regularnie występuje, a równolegle pracuje nad nowymi nagraniami.

Świadczeń nie starczyłoby nawet na wykarmienie moich pięciu kotów i suczki Rudzi, a co dopiero dla mnie - wyznał.

Andrzej Rybiński o swojej kondycji

Rybiński podkreśla, że mimo upływu lat może pozwolić sobie na bardzo aktywny tryb życia. Wskazuje przy tym, że jego dobra forma ma związek z decyzją sprzed lat, kiedy zerwał z nałogiem. Jak opowiadał w tym samym wywiadzie, często jest w trasie i w ciągu roku gra około siedemdziesięciu koncertów.

Często jestem w trasie, bo w ciągu roku gram około siedemdziesięciu koncertów, a kiedy ktoś mnie pyta, co robię, że ciągle jestem w dobrej formie, odpowiadam: "Wszystko, prócz palenia papierosów". Od trzydziestu trzech lat nie wziąłem papierosa do ust, mimo że kiedyś wypalałem trzy paczki dziennie. Porzucenie nałogu było moim jednym z największych, życiowych osiągnięć - powiedział.

Na co dzień Andrzej Rybiński mieszka pod Warszawą, w rejonie Puszczy Kampinoskiej. Gdy nie występuje, czas poświęca innemu zajęciu, które sprawia mu dużą przyjemność - przygotowywaniu kiełbas i wędzeniu ryb.

Andrzej Rybiński zdruzgotany emeryturą
Andrzej Rybiński zdruzgotany emeryturą © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!