Lewandowska pochwaliła się zdjęciem tuż po jeden z takich sesji treningowych. Bez makijażu, spocona i zmęczona, wyglądała na szczęśliwszą niż kiedykolwiek. Wszystko dzięki Robertowi, który jest jej największym wsparciem:
Fani byli zachwyceni, ale pojawiło się też kilka rozbawionych komentarzy. Wszyscy przez mięśnie Lewandowskiego, które ledwo mieściły się w koszulce ;)
- Koszulka nie pękła Lewy ?
- Miło się na Was patrzy
- Robert jakiś tak mało zmęczony! Pewnie się ociągał
- Zawsze Niezawodni i Cudowni
- A co to za przystojniak obok Ciebie?
- Najlepsza para ever!
Takie wsparcie to najlepsze wsparcie! Zdarza wam się trenować z waszą lepszą połówką?