Na lotnisku Chopina w Warszawie Robert Lewandowski wystąpił w garniturze Vistula, do noszenia którego zobligowany jest cały zespół. Jeśli zaś chodzi o dodatki - tutaj piłkarze mogą pozwolić sobie na własny wybór. RL9 niezbędne rzeczy spakował w ulubiony plecak Luis Vuitton, który kosztuje 12 tysięcy złotych.
Za to Anna Lewandowska... U niej było mniej luksusowo. Trenerka założyła na siebie szary top na ramiączkach i swoje ulubione okulary Vogue. Z twarzy nie schodził jej uśmiech.
Stylowa z nich para?