Ma takie zabawne rozdwojenie jaźni, bo pisze felietony, w których uczy ludzi, jak żyć, a jednocześnie jej życie prywatne to ciąg niebanalnych obyczajowych skandali. Jest moralistko-skandalistką - czytamy w książce Roberta Górskiego.
Poza tym komik doskonale zdaje sobie sprawę, że Kaczyńska wzbudza mieszane uczucia nawet wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości.
Budzi w nich konsternację, bo to element, który nie pasuje. Pytani o córkę śp. prezydenta i jej skomplikowane życie rodzinne, układy z mężami, którzy okazywali się nie być ojcami jej dzieci, odpowiadają cichym głosem, że no trudno, Marteczka to im się nie udała - pisze Górski.
Zdaniem autora książki wszystko to kwestia wychowania. Córka pary prezydenckiej trzymana pod kloszem zapragnęła zupełnie innego życia.
Może rodzice ją za mocno trzymali, to im się odwinęła. Często tak jest, że na im krótszej smyczy są dzieci, tym dalej potem muszą odbiec. Z katolickiego liceum wybiegają czasem naprawdę wygłodniałe wilki. Bilans musi się wyrównać - czytamy.