Moda na Martensy wybuchła w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych i każdy marzył żeby je mieć. Dostępne w wielu kolorach i fasonach, zawsze były łatwe do rozróżnienia, chociażby dzięki żółtym przeszyciom.
Kuba, który raczej kojarzył nam się ze sportową nonszalancją nagle zmienia wizerunek? Czy to po prostu tęsknota do łatwiejszych czasów? Czekamy na roast Michała Szpaka.