Teraz z kolei Super Express poinformował, że gwiazdor emigruje do Wielkiej Brytanii i dlatego musi zrezygnować z roli Pawła w popularnym dwójkowym serialu. Problem polega na tym, że dziennikarze tabloidu pomylili prawdziwe życie z filmowym. Prawdą jest, że bohater "Emki" boryka się z problemami finansowymi i najprawdopodobniej wyemigruje na Wyspy. Do tych plotek odniósł się sam aktor, który szybko uciął wszelkie spekulacje.
Tak więc wszyscy fani Rafała mogą odetchnąć z ulgą. A swoją drogą "M jak Miłość" bez któregoś z braci Mroczków to już nie to samo...