Mowa oczywiście o premierze filmu Once Upon a Time in Hollywood, w którym Zawierucha wcielił się w rolę Romana Polańskiego. Po pokazie, jak donosi Katarzyna Sobiechowska-Szuchta dla RMF, to właśnie on usłyszał komplement od światowego reżysera, który z pewnością zapamięta na długo:
Rafał Zawierucha w Dzień Dobry TVN
Zawierucha także ocenił współpracę Tarantino. W rozmowie z Mateuszem Hładkim w Dzień Dobry TVN przyznał, że było to spore przeżycie:
W filmie Polak gra m.in. u boku Margot Robbie. Okazuje się, że bardzo dobrze się dogadali:
Chociaż Rafał podobno na ekranie pojawia się jedynie przez chwilę, jego rola zapamiętana zostanie na długo, zwłaszcza przez polskich fanów. Widzowie w naszym kraju na oficjalną premierę filmu będą musieli poczekać jednak do sierpnia. To właśnie wtedy na ekranach naszych kin zagości najnowszy film Tarantino.