Z opublikowanego raportu dowiadujemy się, że Prince w chwili śmierci miał 67,8 mikrogramów fentanylu na litr krwi, co oceniane jest jako ekstremalnie wysokie nawet u pacjentów cierpiących na chroniczny ból, którzy regularnie przyjmują duże dawki specyfiku. Dla porównania – fentanyl jest pięćdziesiąt razy silniejszy niż heroina, już 3 mikrogramy na litr krwi potrafią doprowadzić do zgonu. Warto nadmienić, że środek ten stosowany jest niezwykle rzadko, najczęściej do uśmierzania bólu podczas najwyższego stadium chorób nowotworowych.
Z badań Associated Press dowiadujemy się, że Prince najprawdopodobniej fentanyl przyjął doustnie na kilka godzin przed śmiercią. Dowodem na to jest bardzo duża ilość toksycznego środku wykryta w wątrobie wokalisty – aż 450 mikrogramów na kilogram.
Radar Online donosi, że obecnie trwa śledztwo w sprawie tego, w jaki sposób Prince wszedł w posiadanie tak silnego środka. Wyniki zostaną utajnione.