Już 20 sierpnia otwarcie pierwszego sklepu marki z odzieżą i akcesoriami w warszawskiej Galerii Młociny. Z doniesień prasowych wynika, że nie jest to jednak koniec. W kwartalnym raporcie opublikowanym przez Associated British Foods, właściciela siecówki pod koniec zeszłego roku pojawiła się informacja, że w Polsce powstanie także drugi Primark.
Firma podpisała już umowy najmu w Poznaniu, z centrum handlowym Posnania. Sklepy za granicą cieszą się ogromną popularnością i są oblegane przez klientów. Wszystko to ze względu na połączenie wysokiej jakości i niskich cen.
Primark w Polsce. Jakie będą ceny?
Primark zyskał sobie sympatię klientów przede wszystkim dlatego, że oferuje bardzo konkurencyjne ceny w porównaniu z innymi sieciówkami. Jak się okazuje rzeczy, które możemy tam kupić, nie tracą przez to na jakości. Wielkim hitem są nie tylko ubrania, ale także dodatki, czy akcesoria do makijażu. Jak się okazuje ceny są o ponad połowę niższe, niż w Zarze czy H&M.
Za jeansy w brytyjskim sklepie Primark trzeba zapłacić od 10 do 15 funtów, czyli w przeliczeniu na złotówki od około 50 do 70 złotych. W podobnym przedziale cenowym kupimy także sukienki. Jeżeli chodzi o torebki to trzeba liczyć się z wydatkiem około 50 złotych - i to za te z najnowszej kolekcji. Prawdziwą gratką są jednak ceny dodatków. Za kolczyki, bransoletki, wisiorki i okulary słoneczne zapłacimy mniej niż 2 funty, czyli około 10 złotych.
O tym, jakie ceny znajdziemy na metkach w Warszawie, będzie można się przekonać już 20 sierpnia.