Tymczasem okazuje się, że w TVP miało miejsce nietypowe zdarzenie. Przed godziną 12, do miejscowej jednostki straży pożarnej wpłynęło zawiadomienie o pożarze w budynku Telewizji Polskiej przy Woronicza 17. Na miejscu pojawiła się karetka i cztery zastępy straży pożarnej. Podobno włączył się alarm umieszczony tuż przy studiu Pytania na śniadanie. Potrzebna była ewakuacja aż 150 pracowników. Zabezpieczono także 7 samochodów zaparkowanych tuż pod siedzibą TVP.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Z relacji strażaków wynika, że cała sytuacja została opanowana.
Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną pożaru. Najważniejsze jednak, że nikt nie ucierpiał.
W naszej galerii zdjęcia z tego zdarzenia.