Przed kilkoma dniami pomnik stanął przed warszawskim ratuszem.
Okazuje się jednak, że sprawa pomnika wcale nie jest jeszcze przesądzona. Wszystko to z powodu braku zgody władz miasta na jego ustawienie!
Prezydent miasta na antenie Radia Zet zapowiedziała kontrolę konserwatora, który ma wydać opinię w sprawie instalacji. Jeżeli będzie negatywna – głaz zostanie usunięty!
Jednak to nie wszystko. Wygląda na to, że na taki obrót sprawy byli gotowi urzędnicy. Przesyłając wniosek tłumaczyli, że miejsce upamiętnienia ma charakter tymczasowy, gdyż w drugiej połowie tego roku odbędzie się remont całego dziedzińca. To oznacza, że pomnik zostanie usunięty.