Polskie jury dało Izraelowi 12 punktów na Eurowizji. W sieci KRUCJATA. "Koniec kariery wróżę"
Polskie jury przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów i od tego momentu w sieci już tylko kipiało. Ci jurorzy, których profile wciąż są publiczne, czyli Staś Kukulski i Jasiek Piwowarczyk, oberwali tak mocno, że część z nich zaczęła usuwać komentarze albo wyłączać możliwość ich dodawania. Internauci są zgodni — taka decyzja to dla Polski hańba.
Bułgaria wygrała Eurowizję 2026 z utworem "Bangaranga", zatrzymując Izrael tuż przed zwycięstwem. Drugie miejsce Noama Bettana wywołało wśród widzów prawdziwą burzę — internauci od miesięcy protestowali przeciwko udziałowi Izraela, a tak wysoka pozycja tylko dolała oliwy do ognia. Gdy okazało się, że polskie jury, w składzie Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk, Maurycy Żółtański, przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów, komentarze były jednoznaczne: wstyd.
ZOBACZ TAKŻE: Izrael drugi na Eurowizji 2026. Widzowie masowo grzmią o SKANDALU: "Policzek wymierzony ludzkości"
Marysia Sadowska o Eurowizji i Izraelu. "Nie wierzę, że to były prawdziwe głosy" (2025)
Staś Kukulski mocno krytykowany za dwanaście punktów dla Izraela
Będący w składzie jurorskim Staś Kukulski nieźle oberwał. Profil 18-latka, który dał się poznać w "The Voice Kids", wygrał "Szansę na sukces. Opole 2025" i walczył w preselekcjach Eurowizji 2026 z utworem "This Too Shall Pass", został zasypany falą krytyki. Internauci zarzucają mu usuwanie komentarzy, brak odwagi i kompromitację na starcie kariery.
"Być na początku swojej kariery i od razu sobie zamknąć wszystkie drzwi", "Co usuwasz komentarze? O******ście, to teraz zmierzcie się z krytyką", "Chłopie, przyjmij na klatę to, co odwaliliście. Jest mi autentycznie wstyd, a być nie powinno! To wam niech będzie! Ludzie z zagranicy już piszą, że myśleli, że zapadną się pod ziemię, słysząc, co zrobiło polskie jury", "Koniec kariery wróżę", "Wstydzę się za tegoroczną reprezentację Polski w postaci jury… popierać ludobójstwo…", "Internet o tym nie zapomni".
ZOBACZ TAKŻE: Justyna Steczkowska zabrała głos. Skomentowała występ Alicji Szemplińskiej na Eurowizji
Jasiek Piwowarczyk pod ostrzałem rozgniewanych widzów
Podobnie jest w przypadku Jaśka Piwowarczyka. 27-latek z Krakowa jest zwycięzcą 16. edycji "The Voice of Poland". Po ogłoszeniu wyników Eurowizji jego profil również został zasypany komentarzami. Widzowie pytają o kulisy głosowania, sugerują naciski i podobnie jak w przypadku Stasia zarzucają mu, że usuwa wpisy.
"Zdecydowanie odleciałeś: ile wam zapłacili za te 12 pkt dla Izraela?", "O co biega z dwunastoma punktami dla Izraela? Kto kazał wam tak głosować?", "Oj, ktoś tu usuwa komentarze", "Brawo, popisaliście się, cała Europa o was teraz gada, duma rozpiera, co nie?", "Hańba", "Plama na wizerunku zostanie", "Warto było?", "Szybko sobie karierę skończyłeś".
Pozostali jurorzy albo ustawili swoje profile na Instagramie jako prywatne, albo całkowicie wyłączyli możliwość komentowania.
ZOBACZ TAKŻE: Finał Eurowizji 2026. Czeska delegacja składa SKARGĘ