Kuba postanowił nieco powspominać. Zapytał Piotra o sceny seksu z Pitbulla, jakie zagrał on z Anną Muchą.
Ania mi się żaliła. Mówiła: słuchaj, nie wiesz co mnie spotkało. Mówiła, że broda bardzo gilgocze. Co zrobiłeś żeby twój organizm nie zdradził, że ci się podoba?
Piotr Stramowski nie dał się wyprowadzić z równowagi.
To nie była zbyt namiętna scena, była podjudzona innymi środkami. To była scena bardzo narkotyczna, nie było pięknego seksu... - mówił
Kuba odpowiedział:
Wiem, tak spojrzałem i pomyślałem, Boże jak u nas w domu kiedyś
Co za wspomnienia :)