Piotr Kupicha tylko raz zagrał na weselu. "Był tam straszny wypas"
Piotr Kupicha nie gra na weselach, z czego wytłumaczył się w najnowszym wywiadzie. Wskazał też, że w okresie letnim inkasuje większą stawkę niż zazwyczaj. – Ceny poszły w górę – powiedział lider zespołu Feel.
Piotr Kupicha od 2005 roku gra w zespole Feel, z którym wylansował m.in. przeboje: "A gdy jest już ciemno", "No pokaż na co cię stać", "Jak anioła głos" i "Pokonaj siebie". Muzyk często gra na różnych festiwalach i festynach, ale odmawia śpiewania na weselach, co wyjaśnił w rozmowie z reporterem Plotka.
TYLKO U NAS: Piotr Kupicha tłumaczy, dlaczego od lat odmawia udziału w "Tańcu z gwiazdami"
Piotr Kupicha nie gra na weselach. "Odmawiamy"
Piotr Kupicha wspomniał, że kiedyś był gościem muzycznym wesela piłkarza Lukasa Podolskiego. "Właściwie to nie było takie »wesele wesele«, tylko... to straszny wypas tam był. (...) To była impreza weselna, ale ona bardziej przypominała festiwal niż wesele" – podkreślił. Dodał, że wówczas zagrał za dwukrotną czy trzykrotną stawkę.
Lider grupy Feel normalnie inkasuje za koncert ok. 40 tys. zł, który jest oczywiście do podziału na wszystkich muzyków i ekipę techniczną. Piotr Kupicha w cytowanym wywiadzie ujawnił, że w najgorętszym okresie życzy sobie jeszcze więcej za występ:
Bierzemy więcej w sezonie, ale też organizatorzy dostają naprawdę bardzo wysoką jakość. Inflacja, ceny poszły w górę. Wysyłamy trzy samochody. To jest kupa sprzętu, to jest ekipa, którą trzeba zakwaterować, która musi przygotować całe wydarzenie. (...) Myślę, że dlatego m.in. Feel jest zespołem, który jest chętnie zapraszany na imprezy, na dni miasta. Na wesela nie. Na wesela odmawiamy.