W bardzo oryginalny sposób wyciągał kulki z nazwami drużyn. Zachowywał się tak, jakby miał zabawiać publiczność. Zaczęto się więc zastanawiać, czy rzeczywiście jest pod wpływem alkoholu, czy po prostu ma bardzo dobry humor. Muzyk był tak zaaprobowany całym wydarzeniem, że na koniec zapomniał się i nie podał ręki szefowi Szkockiej Federacji Piłkarskiej Alanowi McRae.
Komentator stwierdził, że widzi w mężczyźnie duży potencjał, jeśli chodzi o tego typu losowania w przyszłości.