Agnieszka podczas koncertu wystąpiła w skromnej, czarnej sukience, do której założyła dżinsową kurtkę i buty na koturnie. Uwagę zwracała mocna opalenizna dziennikarki, którą przywiozła z włoskiej podróży poślubnej oraz obrączka na prawej dłoni. Gwiazda sprytnie odwróciła uwagę od ślubnego pierścienia - na lewej ręce założyła mocną biżuterię.
Związek z Grzegorzem Hyżym zdecydowanie służy gwieździe Polsatu. Może nowy etap w jej życiu sprawi, że poprawią się także jej relacje z Pauliną Sykut, z którą poprowadzi "Kulisy Tańca z gwiazdami"?