Paulina Sykut ubiegłoroczny sylwester zapamięta na długo, a wszystko za sprawą szeroko komentowanej w internecie wpadki. Gwiazda Polsatu, która uchodzi za ikonę stylu, podczas prowadzenia koncertu w Chorzowie Śląskim została podniesiona przez towarzyszącego jej Rafała Maseraka. Wówczas ponad 3 miliony widzów zobaczyły, że Sykut pod zjawiskową kreacją ma na sobie… "babcine" majtki, tzw. "reformy".
Jak niespełna dwa tygodnie później, na chłodno, to niefortunne zdarzenie ocenia Sykut?
Czy Paulina rozmawiała o całej wstydliwej sytuacji z Rafałem Maserakiem, który jednym gestem ujawnił jej intymny sekret przed całym krajem?
Tak się niszczy hejterów! Owacje na stojąco dla Pauliny, a całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej.