Paulina Smaszcz jest nie do poznania. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał (ZDJĘCIA)
Paulina Smaszcz przeszła wyraźną zmianę wyglądu. Nowa fryzura i odświeżony makijaż sprawiły, że wygląda inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Jaśniejsze włosy i lżejszy styl podkreśliły jej rysy i zdecydowanie wyszły jej na plus. A to nie koniec zmian w jej życiu.
Paulina Smaszcz po głośnym rozwodzie z Maciejem Kurzajewskim przeszła ogromną życiową i wizerunkową zmianę. Ostatnio pochwaliła się kolejną metamorfozą, którą sobie zafundowała. Jeszcze niedawno miała ciemniejsze włosy i charakterystyczny, elegancki styl. Na najnowszych filmikach prezentuje krótkiego, modnego boba w platynowym blondzie, który całkowicie odmładza jej twarz.
Kędzieski po głośnym wywiadzie ze Smaszcz i Hakielem zaprosi do podcastu "Kurzopków"? "Możecie spodziewać się zaskoczenia"
Paulina Smaszcz zachwyca nową fryzurą
Zmienił się też makijaż Pauliny Smaszcz. Celebrytka zamiast intensywnie czerwonej szminki postawiła na delikatne, naturalne podkreślenie ust. Całość dopełnia efekt "glass skin", którego pozazdrościłaby niejedna fanka pielęgnacji cery.
Życie Pauliny Smaszcz po rozwodzie z Maciejem Kurzajewskim
Paulina Smaszcz po rozstaniu z mężem nie tylko zmieniła fryzurę, ale też całe otoczenie. Zamieszkała w dwupoziomowym, 120-metrowym apartamencie w podwarszawskiej Starej Miłośnie. Jest też w związku z Duńczykiem, którego poznała dzięki pracy. Miała zostać ambasadorką jego firmy związanej ze zdrowiem kobiet. Z czasem zostali parą i obecnie są razem już od dwóch lat, ale Smaszcz nie pokazuje publicznie jego wizerunku.
ZOBACZ TAKŻE: Paulina Smaszcz przyznała się do ZANIEDBAŃ w małżeństwie
Paulina Smaszcz otwarcie mówi, że jej podejście do miłości całkowicie się zmieniło. W rozmowie z redakcją Jastrząb Post podkreśliła:
Dla mnie miłość trochę zmieniła definicję. Zamieniła się w szacunek, lojalność, wsparcie, zrozumienie, oddanie, wysłuchanie, komunikację itd. I to jest dla mnie definicja miłości. Taką miłość mam.
Już nie wierzę w miłość, że "motyle w brzuchu i się wszystko uda". Uważam, że nad tym uczuciem trzeba pracować, bardzo chcę nad tym uczuciem pracować, bardzo chcę też w tym związku pracować nad sobą. To jest chyba największa motywacja.