Popularność Pauli została wykorzystana przez jedną z menadżerek. Gwiazda w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wyżaliła się, że jej była współpracownica, której zaufała i powierzyła wiele spraw zawodowych, nie zachowywała się w porządku. Chociaż reprezentowała jej interesy, rzekomo miało dochodziłć do nadużyć, przekrętów finansowych i nieprzyjemnych sytuacji, które wyszły po czasie. Niegdyś wspólnie brylowały na salonach i przyjaźniły się, dziś ich relacja jest już przeszłością.
Paula Tumala oszukana przez menadżerkę. Zapowiada walkę w sądzie
Tumala mówi wprost, że w 2021 roku miała obok siebie osoby, które jej szkodziły. Na szczęście ten rok zaczął się dla niej lepiej, bo – jak sama przyznała – wypędziła wszystkie trutnie ze swojego życia:
Menadżerka wyrządziła Tumali tak dużą krzywdę, że ta rozważa założenie jej sprawy w sądzie, dla której dobra nie chce zdradzać za wielu szczegółów. Gwiazda zamierza walczyć o pieniądze, które podobno przywłaszczyła sobie bez jej wiedzy była agentka:
Paula zaznaczyła, że nie ma szans na załatwienie sprawy polubownie. To jednak nie koniec rewelacji. Okazuje się, że nie tylko Tumala padła ofiarą pazernej mistyfikatorki. Nasze źródło mówi, że kobieta, która miała dbać o interesy modelki, nie rozliczyła się także z innymi współpracownikami, którzy na razie proszą o anonimowość, ale wkrótce zapowiadają upublicznienie screenów rozmów:
Jak myślicie, jaką sumę pieniędzy, które powinny trafić na konto Tumali, zawłaszczyła sobie jej była agentka?
Cała rozmowa poniżej.