Kręciliśmy ten film w ukryciu, pod innym tytułem, aktorzy biorący udział w produkcji mieli zakaz robienia zdjęć na planie. Inne osoby biorące udział w pracach otrzymywały tylko niezbędne fragmenty scenariusza. Niestety, dotarł on do polityków i na etapie realizacji dostałem informację, że jest szkodliwy dla niektórych frakcji, że może wpłynąć na wybory - przyznał reżyser w rozmowie z Super Expressem.
Reżyser usłyszał jednak nie tylko prośby:
Padła bardzo intratna propozycja, by przełożyć premierę. Dostałem także ostrzeżenie, że zostanę pomówiony i trafię do aresztu, jeśli takiej propozycji nie przyjmę - podkreślał reżyser.
Dlaczego film ten wywołuje aż takie poruszenie? Jak podkreślał sam reżyser powodem jest to, że pokazuje jak zachowują się politycy, kiedy nie widzą ich kamery:
Film powstał na podstawie wielogodzinnych rozmów z politykami i jest odbiciem rzeczywistości. Pokazuje polityków w sposób wielowymiarowy.
Chociaż szczegóły na ten moment objęte są tajemnicą, znani są pierwsi aktorzy, którzy prawdopodobnie pojawia się w tej produkcji. To najwięksi polscy aktorzy, wśród których wymienić można nazwiska takie jak m.in. Antek Królikowski, Marcel Wiercichowski, Ewa Kasprzyk i Daniel Olbrychski. W jakich rolach wystąpią? O tym dowiemy się dopiero jesienią.