Jak się okazuje, 5 minut Patrycji wciąż trwa. Niedawno gościła w studiu Dzień Dobry TVN, gdzie opowiedziała o swojej nowej miłości. Pierwsza polska Lady zakochała się w jumping fitness, czyli dyscyplinie sportu, której oddaje całą siebie. Ale to nie wszystkie zmiany w życiu Patrycji!
Jestem bardzo dumna z tego, że moje przysłowiowe 5 minut nadal trwa. Realizuje się, spełniam swoje marzenia i na tym nie kończę, bo mam jeszcze pełno planów, które zrealizuje. Postawiłam na sport. Studiuje wychowanie fizyczne. W tym roku będę broniła swojej pracy magisterskiej.W trampolinach zakochałam się od pierwszego treningu. Kiedy poszłam na zajęcia, pomyślałam sobie, że to może być to, co chce robić w życiu. I to jest to, dzięki czemu mogę dawać ludziom radość. Zrobiłam kurs i szkole się u najlepszych.Chciałabym, aby w małej mierze "sekta", w pozytywnym znaczeniu tego słowa, Ewy Chodakowskiej przeszła na moją, szaloną stronę mocy - powiedziała z uśmiechem Patrycja Wieja.
Kibicujecie laureatce pierwszej edycji Projektu Lady?