W teledysku artystka wykorzystała archiwalne zdjęcia swoje i swoich rodziców. Wśród nich wiele nigdy wcześniej niepublikowanych fotek z ojcem – Grzegorzem Markowskim. Patrycja zdradziła także, że przez izolację związaną z koronawirusem bardzo tęskni za rodzicami.
W Dzień Dobry TVN opowiadała, że zwykle odwiedzała ich raz w tygodniu. Zawsze naprowadzali ją na właściwe tory, gdy działo się coś nie tak. Ale teraz wie, że dla ich zdrowia nie powinni się widywać. Kontakt on-line też jest utrudniony, gdyż Grzegorz Markowski nie posiada ani telefonu komórkowego, ani komputera.
Jak Patrycja Markowska spędzi Wielkanoc?
W czasie pandemii koronawirusa wokalistka angażuje się więc w muzyczno-charytatywne inicjatywy. Niedawno wystąpiła w Koncercie dla bohaterów. Jako urodzona optymistka, wolny czas wykorzystuje do tego, by się czegoś nauczyć.
O nadchodzącej Wielkanocy też myśli pozytywnie. Wierzy, że święta mogą być doskonałym momentem do pobycia ze swoimi myślami i swego rodzaju odrodzenia.
Zgadzacie się z artystką?
Posłuchajcie jej nowego singla i obejrzycie archiwalne zdjęcia klanu Markowskich, ale nie tylko. Wśród fotek możecie też wypatrzeć Zbigniewa Wodeckiego.