Anna Cieślak z mężem na salonach. To pierwsze wyjście Edwarda Miszczaka po odejściu z TVN. Tak cieszą się wspólnym czasem

Anna Cieślak i Edward Miszczak na premierze

Anna Cieślak i Edward Miszczak na premierze

Anna Cieślak i Edward Miszczak pojawili się w sobotni wieczór na premierze spektaklu Bliżej. Miłość kwitnie, a oni rozkoszowali się sztuką i towarzystwem. Zdjęcia.

W sobotni wieczór na scenie teatru Teatru 6. piętro miała miejsce premiera spektaklu Bliżej. Na wydarzeniu nie zabrakło gwiazd: Aleksandra Żebrowska, Cezary Pazura, Borys Szyc, Wiktor Zborowski i wielu innych, przyszło podziwiać aktorów w akcji. Wśród widzów można było też dostrzec Annę Cieślak i byłego dyrektora programowego TVN. Zadowoleni korzystali z uroków wspólnego wyjścia.

Anna Cieślak i Edward Miszczak razem na premirze sztuki Bliżej

Anna Cieślak już od ponad roku jest żoną Edwarda Miszczaka. Przez długi czas byli jedną z bardziej tajemniczych par w show-biznesie i nie afiszowali się uczuciem, ani nie pojawiali razem na salonach. Dopiero z czasem przestali ukrywać się przed światem. Ich związek od samego początku wzbudzał spore zainteresowanie mediów i fanów, ze względu na sporą różnicę wieku między nimi – dzieli ich 26 lat.

Jeśli ktoś mnie pyta, jak mi się żyje z Edwardem, to mówię: „To jest piękne, że mam okazję się temu przyglądać, mogę się tego uczyć”. Z drugiej strony cieszę się, że mogę z nim to przegadać, bo on też oswaja moje emocje, uczy mnie. To jest cudowne, nie wstydzę się tego. Jestem kobietą świadomą, podejmującą własne decyzje, mającą własne zdanie. Wielokrotnie postrzeganą jako taką samotnicę, trochę fighterkę i nagle pojawia się człowiek, którego chcę słuchać, do którego przychodzę po pomoc i on jest. Życzę wszystkim takiej relacji – mówiła w podcaście.

To nie pierwszy raz, kiedy aktorka nie może się nachwalić swojego męża. Na zdjęciach z sobotniego wieczoru widać, że chwilowa przerwa w pracy wyraźnie służy Edwardowi Miszczakowi, który, przypomnijmy, jakiś czas temu pożegnał się z TVN. Są już oczywiście pogłoski o jego nowej posadzie – ma zasilić Polsat. Póki co jednak ma więcej czasu dla żony, co skrzętnie wykorzystują. Zdjęcia w naszej galerii.


Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Anna Cieślak i Edward Miszczak - premiera sztuki Bliżej

Komentarze

  • Gość pisze:

    Pani Anna wygląda dziwacznie w tym stroju ,czy ona sama się ubiera ,dodaje sobie chyba specjalnie lat,bardzo ją lubiłam ,teraz na ie rozumie jej ,ona chyba wstydzi się z mężem pokazywać ,zawsze idą osobno ,zero czułości ani miłych gestów ,jakieś to dziwne wszystko nie rozumiem ich.

    • Jolanta pisze:

      Dziwna para pani Anna zawsze z tylu meza w tym duecie powinno byc odwrotnie.Wizualnie do sibie nie pasuja.Pani Anna ładna kobieta ale ubiera sie fatalnie.

    • Gość pisze:

      Całkowicie się zgadzam.

    • Gość pisze:

      A róbta co chce ta. Niech każdy żyje swoim życiem. Co wam z tego że piszecie że to oblecha. No jest ale to ich oblecha nie nasza.

    • GośćGrazyna pisze:

      To jest życie tej kobiety ale powiem swoje zdanie: to, czego uczy ją dziadek powinien nauczyć ją jej ojciec, Ja sobie nie wyobrażam tak istotnego elementu życia jak pożycie intymne starego dziada i młodej kobiety. Gdyy on jeszcze był przystojnym,wysportowanym siwym panem to i owszem ale nie z kimś takim. Sorry. Tu chodziło o kasę i prestiż ale chyba nie wyjdzie, Poza tym jemu niedawno umarła żona. To jest wstretne. Wybaczcie, mam prawo wyrazić swoje zdanie.

    • Gość pisze:

      W sumie zazdroszczę jej męża. Musi być bardzo dobrym człowiekiem.. Powinna być cieplejsza dla niego. Wart tego. Jeden z niewielu porządnych mężczyzn.nie babiarz .Chętnie bym się z nim związała..I kochała i była kochana.Teraz mężczyźni stali się wirtualnymi.idiotami żyją obrazkofilmikami i debilnymi znajo.ymi. zprzypadku .Diabła warci durnie jak te babcie wirtualne idiotki.
      J

  • GośćAga pisze:

    Miłość jednak jest ślepastare przysłowie ale prawdziwe

    • Gość pisze:

      Jaka miłość!!!!!! Jego do niej ..owszem bo z jej strony na pewno jest miłość do niskiego ,grubego,czerwonego,brudnego z obleganymi włosami człowieka. Jak ona idzie z nim do łóżka?! Ona kocha jego kasę bo dobrE wie że z filmów nie zarobi bo jakoś wzięcia nie miała , a i zainteresowania młodymi mężczyznami. A tu kasa wchodzi drzwiami i oknami !!! Wstrętne babsko. !!!!

    • Gość pisze:

      To prawda

  • Gość pisze:

    Dlaczego ona zawsze za nim? Panie, przodem. Nieprawdasz?

  • Ania pisze:

    Dziadek zabrał wnuczkę na saloony🙈🙉🙊

  • Gość pisze:

    Tacy dziadkowie są na emeryturze

  • Gość ina pisze:

    Pan Edward Miszczak pozwolił na mobing w TVN ?

  • Gość pisze:

    Pani Anna wyglada kwitnąco!

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×