Britney Spears znów szaleje. Przy okazji twierdzi, że padła ofiarą "tajnego paparazzi"
Britney Spears wrzuciła na Instagrama kolejne filmiki, na których wykonuje dziwne tańce. Z opisu do nagrań wynika, że zatrudniony przez nią pokojowiec okazał się donosicielem. – Dostaje ogromne pieniądze za informowanie paparazzi, kiedy i dokąd idę, żeby mogli zrobić mi popieprzone zdjęcia – napisała.
Sergiusz Królak