Na swoim profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie pokoju małej Marcelinki, na którym widać niewielki rozgardiasz.
Codzienność jest teraz dla Otylii mocno zaskakująca i każdego dnia odkrywa swoje dziecko, uczy się jej i tego, co się dzieje w domu. Pod zdjęciem pokoiku dziewczynki, oczywiście nie mogło zabraknąć licznych komentarzy.
- Ja przepraszam bardzo, jaki bałagan?
- Tzn że była dobra zabawa.
- Oby jak najdłużej taki nieład artystyczny !:) w dobie elektroniki.
- Taki bałagan to nie bałagan, u moich dzieci mogłabym to zaliczyć do porządku - pisali rozbawieni obserwujący sportsmenkę na Instagramie.
Otylia Jędrzejczak, tak jak każda mama boryka się z codziennymi małymi - wielkimi problemami swojej pociechy. Podkreśla jednak, że od zawsze kochała dzieci, a dzieci ją, więc doskonale się w tym odnajduje i cieszy się każdą chwilą.