Gwiazda wystosowała oświadczenie do mediów o następującej treści:
W związku z pojawiającymi się spekulacjami na temat konsekwencji wypadku sprzed kilku lat, w którym mocno ucierpiałam, uprzejmie informuję, że wniosek o ukaranie był formalnością konieczną, by ubezpieczyciel mógł rozpocząć finansowanie koniecznego leczenia. Leczenie ze względu na poważny charakter urazu nadal trwa i wymaga nie tylko sporych wysiłków, ale i dalszego pokrywania kosztów.Sytuacja ta nie ma żadnego związku z relacjami z prowadzącym w czasie wypadku pojazd panem Piotrem Adamczykiem. Proszę o uszanowanie tej sytuacji i nie pisanie o związku z formalnymi działaniami. Ponadto kwestia ta pozostaje całkowitą prywatnością
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wypadku samochodowego w Malewszczyźnie do którego doszło 3 lata temu. Adamczykowi grozi za to do trzech lat pozbawienia wolności.